Turystyka miejska

W XXI wieku, w czasie istnienia tanich linii lotniczych i autobusowych, turystyka miejska rozwija się coraz prężniej. Wielkie miasta przyciągają swoją bogatą ofertą kulturalną. Imprezy, koncerty, festiwale to jednak zaledwie drobna część przyczyn takich wyjazdów. Co jeszcze przyciąga turystów do wybrania się do wielkomiejskich ośrodków?

Na pewno jedną z głównych rzeczy przyciągających turystów są oczywiście zabytki. Właściwie wszystkie europejskie stolice są bardzo starymi miastami, mogącymi się poszczycić całym szeregiem atrakcyjnych pod względem historycznym miejsc do zwiedzania. Któż z nas nie słyszał choćby o paryskim Luwrze, londyńskiej Tower czy innych tego typu miejscach? Pytanie to jest oczywiście retoryczne, bo większość z nas w tych miejscach już była lub właśnie zamierza się do nich wybrać.

Co jeszcze oferują wielkie miasta? Na pewno wywołują ciekawość. Wiele z nich ma swoje legendy, wiele też bazuje na dość stereotypowym postrzeganiu ich przez cudzoziemców. Londyn oferuje ludziom je odwiedzającym pasjonującą mrokiem i obrazem zła legendą o straszliwych zbrodniach Kuby Rozpruwacza. Berlin nadal szczyci się istnieniem muru berlińskiego i słynnego przejścia granicznego na Szprewie, Praga rozpala umysły turystów słynną uliczką alchemików. Nawet obrazy znane z popkultury świetnie się w tego rodzaju marketingowej famie sprawdzają, któż nie chce przejść się na pasach na słynnej Abbey Road lub pocałować ukochanej osoby pod wieżą Eiffle’a?

Miasta są ciekawe, niekiedy weekend nie wystarczy na to, by się im dokładnie przyjrzeć, zwiedzić wszystkie miejsca warte zwiedzenia i poznać dobrze atmosferę samej miejscowości. Oczywiście, zawsze można w jakiś sposób wrócić do miejsca, które poznało się przelotnie. W takim rozwiązaniu na pewno pomaga też filozofia backpackingu, o której szerzej tutaj. Ten rodzaj podróżowania na pewno dostarcza sporych emocji również w wielkich ośrodkach miejskich. Obserwowanie na własne oczy życia tak wielkiego i potężnego organizmu miejskiego jest doświadczeniem niezapomnianym.

Reklamy
okolice Wrocławia

Wypad za Wrocław

Jesteś z Wrocławia? A może tylko zostajesz na kilka dni? Nieważne. Jest kilka miejsc, do których podróż zajmuje niecałą godzinę. Warto poznać kilka propozycji jednodniowego wypadu poza stolicę Dolnego Śląska.

Jednym z takich miejsc jest Trzebnica. To tu mieszkała i zmarła święta Jadwiga Śląska. Klasztor i sanktuarium, w którym spoczywają szczątki nie tylko jej, są wspaniałym przykładem bogactwa naszej historii. Piękne średniowieczne nagrobki w barokowym wnętrzu, to po prostu trzeba zobaczyć na własne oczy.

W drugą stronę, na południe, rozciąga się Masyw Ślęży. Ta góra od zarania dziejów przyciąga ludzi, panując nad rozciągającymi się równinami. Poznać jej historię i ciekawe miejsca można szerzej dzięki temu artykułowi.

Nieopodal Ślęży leży Świdnica. To niezbyt wielkie miasteczko również może poszczycić się wieloletnią historią. Stąd pochodziło słynne nie tylko w regionie świdnickie piwo, tutaj możemy zobaczyć jeden z dwóch zachowanych Kościołów Pokoju, wykonanych z drewna bez użycia metalowych gwoździ. Nie wolno też przegapić monumentalnej średniowiecznej katedry i urokliwego rynku.

Najdalej, bo w odległości 40 kilometrów od Wrocławia, leży Legnica. Przez lata miejsce stacjonowania wojsk radzieckich, miasto nadal nosi ślady ich pobytu. Warto zwrócić uwagę na bardzo urokliwy rynek, w którym podziwiać można zabytkowe renesansowe kamienice. Oczywiście, nie można pominąć Zamku Piastowskiego, katedry i dwóch budynków ratuszowych, starego i nowego. Jeśli poruszamy się samochodem, warto po drodze do Wrocławia odwiedzić Legnickie Pole, miejsce słynnej średniowiecznej bitwy z Mongołami.

Okolice Wrocławia to naprawdę ciekawe miejsca. Warto poświęcić czas, by je odwiedzić.

Karkonosze
Paczków

Paczków czyli polskie Carcassone

Paczków to niewielkie miasteczko, które warte jest odwiedzenia z kilku powodów. Przede wszystkim posiada on wspaniale zachowany średniowieczny układ ulic, otoczony murami miejskimi z basztami. Z tego właśnie powodu miejscowość zyskała sobie dumny przydomek „polskiego Carcassone”, w nawiązaniu do mieszczącego się na południowych krańcach Francji najsłynniejszego chyba zabytku średniowiecznej architektury miejskiej. Pochodzące z XIV wieku mury miejskie miejscami osiągają wysokość nawet 7 metrów, co tworzy bardzo malownicze widoki. Poza opasującym najstarszą część miast systemem obwarowań w Paczkowie warto zobaczyć również kilka innych miejsc. Jednym z nich jest ratusz miejski, pochodzący z XVI wieku. Liczne przebudowy sprawiły co prawda, że nie zachował się w jego oryginalny renesansowy charakter, posiada go jednak stojąca przy nim wieża, którą rzeczywiście podziwia każdy, kto znajdzie się na paczkowskim rynku. Co więcej, otaczające go kamieniczki prezentują cały przekrój zabytków, utrzymanych w różnych stylach – od gotyckich poprzez renesansowych, barokowych i klasycystycznych. Miłośnicy średniowiecznej architektury gotyckiej na pewno będą zadowoleni z faktu, iż w mieście można podziwiać słynny gotycki kościół warowny pod wezwaniem św. Jana Ewangelisty. Kolejnym z miejsc, których nie można przegapić podczas pobytu w Paczkowie jest dawny Dom Kata, jeden z symboli miasteczka.

Atrakcji turystycznych jest więc w Paczkowie naprawdę sporo, nie wszystkie zdołałem wymienić. Zresztą, najlepiej o uroku tego miejsca przekonać się na własną rękę. Do wyboru jest kilka wyznaczonych przez miasto ścieżek spacerowych, można też zwiedzać wedle własnego uznania. Na pewno będą to dobrze spędzone chwile. Więcej ciekawych zamków i pałaców można zobaczyć w Polskiej Dolinie Loary, o której przeczytacie tutaj.

Jak zaplanować wycieczkę rowerową?

Wiosna już – mam nadzieję – niebawem, warto zatem pomyśleć o odkurzeniu naszego jednośladu. Najlepiej odnowiony rower przetestować na jednodniowej wyprawie, najlepiej gdzieś pod miasto. Niezbyt długa, by zbytnio nie forsować organizmu po zimie, nie za krótka, by udało się spędzić cały dzień w miarę atrakcyjny sposób.

Po pierwsze należy wybrać miejsce. Wydaje się to banalne, ale jednak może przyprawić o ból głowy. Zanim odpowiemy sobie na wszelkie inne pytania, warto wybrać ciekawe miejsce docelowe naszej wycieczki. Mogą to być zabytki, mogą też i pomniki przyrody lub po prostu interesujące nas miejsce. Kiedy już dokonamy wyboru, dobrze jest odszukać choćby podstawowe informacje o punkcie docelowym wyprawy.

Równie istotne jest wytyczenie optymalnej trasy. Nie zawsze będzie tak, że ta najkrótsza okaże się jednocześnie najłatwiejszą. Na szczęście turystyka rowerowa jest coraz popularniejsza i dostrzegają to samorządy, budując i wytyczając rowerowe ścieżki i szlaki. To naprawdę cenne ułatwienie dla wszystkich kochających jeździć na rowerze. Takie trasy to nie tylko większy komfort płynący z jazdy, ale także nieoceniona pomoc przy wytyczaniu trasy choćby. Podane czasy jazdy czy wymienienie miejsc wartych odwiedzenia to nie jedyne plusy tego rodzaju rozwiązań.

Skorzystanie z gotowych podpowiedzi, nierzadko przygotowanych przez specjalistów, niesie za sobą także i inne korzyści. Chodzi mianowicie o ewentualne postoje i przerwy w jeździe. Dzięki nim nie tylko będziemy mogli odpocząć, ale przy okazji np. zwiedzić ciekawe miejsca, położone przy trasie naszej wycieczki.

Kolejną z istotnych spraw jest branie pod uwagę naszej kondycji fizycznej. Wycieczka rowerowa ma być przede wszystkim relaksem i aktywnym wypoczynkiem, nie torturą, na którą skażemy się w chwili, gdy wytyczona trasa okaże się zwyczajnie zbyt ciężka dla nas. Nie o to przecież chodzi, prawda? Lepiej spokojnie przejechać krótszą trasę niż męczyć się zupełnie niepotrzebnie.

Jednodniowa wycieczka rowerowa to po prostu wypoczynek. Proponuję tak właśnie traktować to przedsięwzięcie. Wszak o to chodzi w tym wszystkim, prawda?

hostel

Hostel

Hostel to od dawna nie jest już tylko uwspółcześniona wersja znanego sprzed lat schroniska młodzieżowego. Standardy mocno poszły w górę, w branży panuje ostra konkurencja, oczekiwania klientów również są coraz wyższe. Wybór hostelu to nie jest już tylko sposób na zaoszczędzenie pieniędzy w przypadku wyjazdu o małym budżecie. To przede wszystkim pewna filozofia życia, sposób na poznawanie świata. Czytaj dalej

Autostop

W drugiej dekadzie XXI wieku turystyka rozkwita jak nigdy. Tanie bilety na linie lotnicze i pojawienie się tanich biletów autobusowych oraz kolejowych sprawiają, że podróżuje obecnie więcej ludzi niż kiedykolwiek. Brak granic wewnątrz Unii Europejskiej jeszcze bardziej zachęca do podróżowania coraz dalej. Co jednak zrobić gdy i tak mamy bardzo ograniczony budżet? Być moźe najlepszym rozwiązaniem będzie autostop.

Autostop od początku swojego istnienia posiada tyle samo przeciwników co zwolenników. Przeciwnicy mówią przede wszystkim o niebezpieczeństwach, na jakie narażeni są ludzie próbujący podróżować z przygodnie napotkanymi kierowcami. Zwolennicy podkreślają, że autostop jest równie bezpieczny co inne formy podróżowania, dodatkowo zaś posiada takie zalety jak niewielkie koszty podróżowania i element przygody, niepewności co do terminu ostatecznego przyjazdu do ostatecznego celu podróży. Co istotne, jedni i drudzy mają sporo racji.

Żyjemy w niebezpiecznych czasach, to prawda. Mimo zwiększonych nakładów na służby porządkowe, monitoring i całą resztę środków wspierających bezpieczeństwo, nadal popełniane są morderstwa, gwałty, grabieże. Dotyczy to także i przygodnych podróżnych, zarówno tych narażonych na atak ze strony nieznajomego kierowcy jak i kierowców, niejednokrotnie cierpiących z rąk bandytów pozorujących jedynie bycie turystami. Temat jest niełatwy, utrudnia obu stronom zrozumienie, ale wydaje się jednak, że autostop faktycznie pozostaje dość bezpieczną formą podróżowania.

Za mniejszą popularność tego typu zwiedzania świata odpowiadają nie tylko niskie ceny biletów czy rosnący strach. To także wynik zmian kulturowych i socjologicznych. W wielu krajach ludzie są bardziej otwarci na nieznajomych, na pomoc drugiemu człowiekowi. W Polsce to nie zawsze działa, ludzie ze strach przed wyimaginowanym przestępcą coraz rzadziej chcą wspierać autostopowiczów. Niemniej jednak nadal istnieje pewna grupa ludzi, którzy chcą pomóc innym w podróżowaniu.

Wypada stwierdzić, że autostop jeszcze przez długi czas będzie obecny w naszej kulturze. Wypada się z tego jedynie cieszyć, bo wzajemne poznawanie się różnych osób czyni jedynie dobro. Podróże kształcą, jak mawia stare powiedzenie. Należy dodać, że podróż autostopem kształci nie tylko podróżnika ale także i tego, kto podróżnika podwozi. Taki zaś zysk na pewno opłaci się każdemu.